• Autor:Ryszard Czarnecki

Pasjonujące życie amerykańskich fundacji

Dodano:
Flagi UE i USA, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Flickr / Unsplash
Bardzo wpływowa w Ameryce, zwłaszcza obecnie w Białym Domu (i jego okolicach), związana z Republikanami The Heritage Foundation przyjęła jako jeden z istotnych celów swojego działania, uwaga, "osłabienie Unii Europejskiej w jej obecnym kształcie".

W oficjalnych dokumentach fundacji tego jeszcze nie ma, ale jej przedstawiciele wprost ten przekaz formułują w rozmowach z europejskimi politykami. "Heritage" ideowo zawsze sytuowała się na prawym skrzydle Partii Republikańskiej. Pamiętam rozmowy z jej szefami lata temu w Waszyngtonie i przekaz z nich wynikający był jasny, zdecydowany, inny niż bardziej centrowych, ale też związanych z Republikanami fundacji, jak choćby IRI (International Republican Institute). Skądinąd ten ostatni mocno zwinął skrzydła po ostrych cięciach budżetowych, wprowadzonych przez administrację... prezydenta Donalda Johna Trumpa. To tylko pozorny paradoks: IRI był mocno wspierany finansowo za prezydenta Josepha Robinette’a Bidena, mimo swojego niewątpliwie republikańskiego "backgroundu", bo wpisywał się w politykę zagraniczną Białego Domu Demokratów. W sprawach choćby Rosji, Południowego Kaukazu czy generalnie republik postsowieckich mówił zdecydowanie bardziej Bidenem niż Trumpem.

Nie jest żadna tajemnicą, że wobec eksprezydenta (wtedy) Trumpa był mocno sceptyczny. Obecny lokator Białego Domu o tym wiedział i w tym kontekście trudno może dziwić się jego decyzji o całkowitym w praktyce zakręceniu amerykańskiego kurka budżetowego dla Międzynarodowego Instytutu Republikańskiego. IRI myślał, że tak się nie stanie mimo jego "antytrumpizmu". Dlaczego? Z prostego powodu: członkiem Rady IRI był kongresman Marco Rubio. Ludzie z zarządu IRI uważali, że będzie to wystarczający "parasol". Jak widać, mylili się.

Życie i działalność amerykańskich fundacji jest pasjonujące. I dużo mówi o amerykańskiej polityce. Także zapewne o jej przyszłości. Również, gdy chodzi o politykę międzynarodową i obecność w niej USA.

Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...